Kategorie
Uncategorized

Kapitalizm zaprasza na BLACK FRIDAY

W zamian za niezadowolenie z niskich płac, zawrotne tempo życia, degradację środowiska naturalnego, łamanie praw człowieka i pracownika, system oferuje lek na ukojenie – moc promocji dla każdej i każdego z nas.


Dlaczego czarny piątek to kiepski pomysł?

Jest parę powodów, dla których nie ma sensu wpadać w szał na widok przecenionej kurtki, smartfona, czy innych produktów, które nam się wciska okresie sztucznie nakręconej mani kupowania.

Produkcja towarów (elektroniki, ubrań, zabawek), które konsumowane są w krajach takich jak Polska została przeniesiona do krajów Globalnego Południa, gdzie obowiązują mniej restrykcyjne normy ochrony środowiska, emisji CO2, a także gdzie nie respektowane są prawa pracownicze. Większość emisji CO2 pochodzi z Chin i Indii, ale to my konsumujemy wytworzone w nich towary.

Jest tanio, bo nisko wyceniona zostaje nasza planeta i zamieszkujące ją gatunki, w tym ludzie.


Przeniesienie produkcji wytworzyło ogromny popyt na transport, który także ma dewastujący wpływ na Ziemię. Jedną z ikon nieustannego przepływu towarów na duże odległości jest Amazon, który swą nazwą odwołuje się do największej na świecie rzeki – Amazonki. To chora analogia, która z jednej największych ostoi dzikiego życia na świecie czyni symbol dla sklepu internetowego, sprzedającego na Globalnej Północy niepotrzebne produkty wytworzone w krajach Globalnego Południa. Tymczasem to właśnie chciwość napędzająca kampanie reklamowe i konsumpcjonizm stanowią największe zagrożenie dla tej prawdziwej Amazonki i unikatowych lasów w jej dorzeczu, a także dla całej planety.

Ty w tym roku zapłaciłeś lub zapłaciłaś więcej podatku niż Amazon, podczas gdy majątek jego właściciela Jeffa Bezosa szacuje się na 114 mld USD. Tymczasem pracownicy magazynów Amazona pod Wrocławiem walczą o godne warunki pracy i płacy, w firmie trwa referendum strajkowe, a związki zawodowe domagają się podwyżek i zniesienia nieludzkiego systemu ciągle podwyższającego wymagania dla pracownic i pracowników.

Wymierają gatunki, niszczona jest dzika przyroda, a wszystko to w imię konsumpcyjnego stylu życia wewnątrz bańki dobrobytu, która i tak skazana jest na zagładę.

Pomimo docierających do nas już od dekad dowodów na to, jak kapitalizm dewastuję planetę i jej klimat, korporację ani rządy nie podjęły żadnych działań, oprócz tych pozornych. 

Nie kupuj, walcz, stawiaj opór!